IV III II I
2007
XII XI X IX VIII VII VI V IV III II I
2006
XII XI X IX VIII VII VI V IV III II I
2005
XII XI X IX VIII VII VI V IV III II I
2004
XII XI X IX VIII VII VI V IV III II I
2003
XII XI X IX VIII VII VI V IV III II I
2002
XII XI X IX VIII VII VI V IV
cała ja
proust
co mi w duszy gra
Akurat ...nie ma życia na księżycu...
SDM ...czwarta nad ranem...
jacek kaczmarski ...więc nazywałem szczęściem...
jacek kaczmarski ...na pamięć znali pieśń...
Piwnica Pod Baranami ...masz prawo być tutaj...
Closterkeller ...cisza w domu jej przyczajona...
Kasia Groniec ...gdybyś mnie kiedyś miał już przestać kochać...
czytuje po cichu
szeptem ...kiedy kobieta kocha kobietę...
Ingula ...przestała eksperymentować...
polska krasnolud(k)owa
gruba ...Wąski...
żona go opierniczyła po prostu...
bazylek bazylek bloguje
sarahh ...zabrałeś mi stanowczo za dużo...
les rodzina i żyły długo i szczęśliwie..?
wawrzyniec prusky jak ojciec z synem ;-)
stardog ...
matka ja opierniczyla ...a gdzie jest tablica..?
Dzika... ...podejdę i spytam o imie...
Lilka ...czy mężczyźni...
lirycznie
Wojaczek ...umiem być ciszą...
Micinski ...oto mej duszy świątynia...
Baudelaire ...rzucę ten świat bez żalu...
Osiecka ...kiedy mnie już nie będzie...
zapamiętane obrazy
Beksinski II ...naprawde piękna strona...
camera obscura II ...marek i jego świat...
camera obscura takie cos
Beksinski kilka milych dla oka prac
jesli
jesli ktos jeszcze chce, jesli pamieta... to devlyn@poczta.onet.pl
na pewno odpowiem
nie potrafie jeszcze skasowac tych wszystkich swoich wspomnien
z drugiej strony, nie czuje potrzeby pisania tutaj...
2009-09-20 19:30:41 skomentuj (1)
dostałam w pysk
pierwszy raz w zyciu. w dodatku od obcej kobiety. za nic... nie oddałam, nie mam tego w zwyczaju. żyję w świecie, którego nie rozumiem. trudno. kwadrans później przybiegła mnie przeprosić. twierdziła, że z kimś mnie pomyliła, że to nie tak... ogólnie platała się w zeznaniach. chyba ktoś "życzliwy" powiedział jej, że noszę broń. chory świat.
2008-12-10 14:35:42 skomentuj (2)
...
jednak. znów stało się coś co stać się nie powinno. czasem wystarczy zaczepny sms... mó? jego? teraz już nie wiem, teraz to nieistotne. kolejne moje urodziny spędzone współnie... trzecie, jakoś mnie to zdziwiło. tyle czasu. tyle czasu od naszego pierwszego spotkania lata temu. a teraz, to już drugi rok szarpaniny. wzajemnych pretensji. miłóści i nienawiści. czy warto? pewnie nie. ktoś znajomy mi niedawno powiedział : wy albo się w końcu pozabijacie, albo będziecie życ razem długo i szczęśliwie. zna mnie. zna jego. mówił bardzo powaznie. nie przewiduje z nim życia, więc odpowiedź na wszystkie pytania jest bardzo prosta.
i wcale nie jest dobrze, tak jak jest. lecz inaczej nie będzie. chyba oboje nie chcemy by było.
więc... trwaj chwilo.
chociaz wcale nie jestes piękna.
2008-11-26 10:07:19 skomentuj (1)
...
mało mnie tu. coraz mniej. sama nie wiem dlaczego. może już wszystko zostało powiedziane...
2008-11-17 18:39:44 skomentuj (1)
nie znoszę szpitali...
... zawsze cos musi pójść nie tak. a miało być tak pięknie. organizm nie wytrzymał. teraz dev oficjalnie została narkomanem, łyka proszki garściami a w najbliższych dniach pójdzie pod nóż... i głupio przyznać, ale trochę się boję. do tej pory całkiem lubiłam swój kręgosłup. można powiedzieć - przywykłam do niego. i jakoś średnio mi się podoba fakt, że lada dzień ktoś będzie go kroił... brrr...
2008-08-28 23:08:12 skomentuj (3)
...
i znowu, w głupocie odnjaduję sens..
bo czasem warto igrać z losem
2008-07-27 01:08:38 skomentuj (1)
...
ryczę. jak bóbr. czasem potrzzebuję. bo życie jest niesprawiedliwe, bo ludzie są żli... to nieprawda. ale dziś chcę w to wierzyć...
2008-07-14 23:58:35 skomentuj (1)
tylko myśli, tylko słowa
tylko dev, tylko ja...